No wiecie co
Zawiodłem się na was.
Nikt nie wie, kim jestem!
To irracjonalnie irytujące, że w mojej obecności nazywanie mnie Włambziumem.
To takie nie uprzejme z waszej strony, ot co.
Nie mam żadnej satysfakcji.
No dobra, dobra. Jakąś tam mam.
To was jednak wciąż męczy, nie?
Co jakiś czas wraca d waszych ciemnych umysłów pytanie
Kim jest ten tajemniczy
?
Tak, boicie się nawet wymówić mojego imienia!
<szeszesze>
Ale dobrze, przejdźmy do właściwej części mojego drugiego włambiuzmania.
Jako, że zacząłem wielce owocną współ

racę ze
skrytobójcą państwa, co się Bziumalgią nazywa i której obywatele w szczęściu i pogodzie ducha żyją, bo kraina to miodem i winem płynąca oraz
A mniejsza.
Chodzi mnie o to, że jeśli mi nie zapłacicie, to każdego piątku każdego tygodnia w godzinach porannych skrytobójca zasrkytobojuje jednego z obywateli Bziumalgii.
Wielce szanowny pan wasz,
Tajemniczy Włambzium.
P.S. Cena do uzgodnienia.
PS. Szeszeszesze, mam cię, zły tajemniczy Włambziumie ;>
Zobaczymy, co teraz powiesz

Tajemniczy Ktoś
--
Do not. I repeat to do not click here: :[link]
Absolutnie... znaczy, nie do końca, Katarzyna uparcie nie chce korzystać z tego deviantusia -.-'
--
run into the night
w kazdym razie nie wiem dokladnie co bylo na niemca
--
Wake me up inside
Call my name and save me from the dark
Save me from the nothing I've become
Bring me to life
--
.~*Dead to the World*~.
--
run into the night
--
.~*Dead to the World*~.
*zabiera jej nóż i kładzie poza zasięgiem wzroku*
Tylko spróbuj mi zaskrytobójować Bziuma, to skażę cię na banicję ;>>>
--
run into the night
--
.~*Dead to the World*~.
Previous Page12345...Next Page